Lista zakupów

edytuj produkt

zapisz

Z Netto cenię jedzenie!    

 

Netto realizuje kolejną odsłonę kampanii dotyczącej niemarnowania żywności. Czy wiedziałeś, że za 60% marnowanej żywności odpowiadają gospodarstwa domowe? Czy w swoim domu robisz wszystko by uniknąć marnowania? Poniżej praktyczne wskazówki dla konsumentów.

Z mozzarellą, świeżymi ziołami, karczochami, z szynką i ananasem, z peperoni i parmezanem, a może z… resztek? Międzynarodowy Dzień Pizzy to idealny moment, aby zrewidować swoje nawyki żywieniowe i przygotować ulubiony placek z produktów, które mamy w lodówce lub spiżarni. Sprawdźcie nasze pomysły na nietypowe połączenia składników na pizzy, w duchu Zero Waste! 

 

Dwa w jednym!

Pizza to nie tylko jedno z ulubionych dań zarówno małych jak i dużych, ale także świetny pomysł na efektywne wykorzystanie produktów, które mamy w swoich kuchniach. Można do niej dodać właściwie wszystkie artykuły spożywcze – jedynym „ograniczeniem” jest nasza kreatywność.

A zatem z okazji przypadającego 9 lutego Międzynarodowego Dnia Pizzy spróbuj przygotować wyjątkowy placek sięgając np. po połówkę pomarszczonej już nieco papryki, podeschnięty ser, czy ostatnie plasterki ulubionej wędliny. W towarzystwie aromatycznego sosu pomidorowego i samodzielnie przygotowanego ciasta zyskają drugie życie, a przyrządzona w ten sposób pizza będzie smakować całej rodzinie!

Idealne połączenie

Swoją przygodę w kuchni zacznij od podstaw, czyli ciasta. Pamiętaj o zero waste! Zamiast kupować gotowy placek wykorzystaj składniki, które z pewnością masz w domu i samodzielnie przygotuj ciasto. Wykorzystaj prosty i sprawdzony przepis autorstwa Kuby Korczaka - Pana Od Zero Waste, eksperta kuchni zero waste oraz szefa kuchni.

Przepis na tradycyjne ciasto pszenne do pizzy autorstwa Kuby Korczaka - Pana Od Zero Waste, eksperta kuchni zero waste oraz szefa kuchni.

POBIERZ PLIK PDF, WYDRUKUJ I GOTUJ!

POBIERZ PRZEPIS!

Przepis na bezlugtenowe ciasto na pizzę autorstwa Kuby Korczaka - Pana Od Zero Waste, eksperta kuchni zero waste oraz szefa kuchni.

POBIERZ PLIK PDF, WYDRUKUJ I GOTUJ!

POBIERZ PRZEPIS!

Pomidorowa fiesta

Gdy ciasto jest już zagniecione i „odpoczywa”, wykorzystaj czas na przyrządzenie aromatycznego sosu na bazie pomidorów. Pamiętaj jednak, że sosy do ulubionych placków możesz przygotować również sezonowo i na wiele sposobów np. wykorzystując resztkę grzybowego sosu do makaronu czy tworząc aromatyczne pesto z liśćmi rzodkiewki. W przypadku klasycznego smaku pomidorów możesz sięgnąć po takie w puszce czy kartoniku, ale najlepiej jeśli uda Ci się zawekować osobiście słoiki pełne smaku w lecie, by móc potem korzystać z nich okrągły rok. Niezależnie od tego czy masz pod ręką pomidory świeże czy te w formie przetworzonej, dobrze jest upiec je przed przygotowaniem sosu, by wydobyć ich głębię, wyrazistość i charakter, pozbywając się zarazem nadmiaru wody. Więcej inspiracji i sosowych wskazówek od naszego eksperta – szefa kuchni i eksperta filozofii zero waste, Kuby Korczaka – znajdziesz poniżej.

Przepis na sos pomidorowy autorstwa Kuby Korczaka - Pana Od Zero Waste, eksperta kuchni zero waste oraz szefa kuchni.

POBIERZ PLIK PDF, WYDRUKUJ I GOTUJ!

POBIERZ PRZEPIS!

Autorskie połączenie

Co na top?

Po prostu otwórz lodówkę i znajdź składniki do twojej pizzy. 

Jeśli masz ochotę na wersję wegetariańską, sięgnij po warzywa, zwłaszcza te pomarszczone, „nie pierwszej świeżości”, lub ich resztki, takie jak np. połówka cukinii, która została Ci z przygotowywania zupy kremu. Do tego kawałek sfatygowanej cebuli i kilka zapomnianych ściemniałych już pieczarek, który ostały się gdzieś w czeluściach lodówki. Pokrój składniki w plasterki, ułóż na ulubionym sosie do pizzy, do tego oliwa, szczypta soli, lub innych przypraw i gotowe! Fanów mięsnych dodatków zachęcamy do wykorzystania ostatnich plasterków ulubionej wędliny, resztek sosu bolońskiego, pokruszonych kotletów mielonych czy mięsa z rosołu, które możemy zamarynować wcześniej w mieszance przypraw typu gyros. Na koniec dodaj ulubione zioła np. oregano, rozmaryn, tymianek, czy wykorzystaj te podwiędłe z doniczki (świeżą bazylię dodajemy po upieczeniu) i ciesz się autorskim smakiem zero waste.

Świętuj w duchu zero waste

Pamiętaj, że gotowanie w duchu zero waste to całe spektrum działań, które podejmujesz w swojej kuchni. Dlatego świętuj Międzynarodowy Dzień Pizzy mądrze!

Świętuj w duchu zero waste

  • Przechowuj odpowiednio ciasto na pizzę, tak aby móc z niego skorzystać w przyszłości

    Jeśli ciasta wyjdzie za dużo, wydziel nadmiar, uformuj kulę i pozwól jej przez około godzinę wyrastać, a następnie zapakuj szczelnie i włóż do lodówki – w tej formie może tam spędzić 2-3 dni. Ciasto możesz też zamrozić – uformowaną kulkę, zaraz po wyrobieniu włóż do zamrażalnika w zamkniętym pojemniku. Pamiętaj! Ciasto na pizzę może leżeć w zamrażalniku do 3 miesięcy.
    Z nadmiaru ciasta możesz przygotować również pierogi do pieczenia lub smażenia w głębokim oleju.

  • Zjedz resztki przygotowanej pizzy następnego dnia

    Jak ją odgrzać, by była równie smaczna? Na delikatnie rozgrzanej patelni i rozsmarowanej kropli oliwy połóż pizzę i przykryj pokrywką. Podgrzewaj na małym ogniu przez ok. 5-7 min, pilnując, by ciasto nie przypaliło się. Możesz też podgrzać placek w piekarniku. Ułóż pizzę na blaszce i włóż do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok 5-7 minut. Pamiętaj, że jeśli masz na pizzy świeże i delikatne składniki jak np. rukola, to warto je zdjąć przed włożeniem pizzy do piekarnika.

  • Zamroź pizzę tak, aby mieć gotowy lunch lub kolację na inny dzień

    Niezjedzoną pizzę umieść w zamrażalniku zapakowaną w wielorazowe torebki strunowe. Najlepiej podzielić ją na kawałki lub ćwiartki i każdy kawałek przełożyć papierem do pieczenia, co ułatwi późniejsze jej dozowanie. Szykując posiłek, wystarczy, że wyjmiesz placek i wstawisz do piekarnika rozgrzanego do ok. 180 - 200 st. C na ok. 8-10 minut.

  • Masz za dużo sosu?

    Włóż do słoika, zakręć go i pasteryzuj lub poporcjuj i zamroź albo wykorzystaj sos do makaronu na lunch do pracy. A może pieczone warzywa z sosem? Pomysłów jest dużo, po prostu któryś wybierz!  

Mówimy stop marnowaniu żywności i pomagamy kształtować proekologiczne nawyki w życiu codziennym. To łatwiejsze niż myślisz! Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby chronić środowisko.

Pamiętaj, że wyrzucenie choćby jednego jabłka kosztuje planetę kilkadziesiąt litrów wody potrzebnej do jego produkcji…

 

Jednym ze sposobów niemarnowania żywności jest mrożenie jedzenia, którego nie zdołaliśmy zjeść. Mrozić można w zasadzie wszystko: warzywa, owoce, mięso czy dania gotowe, i to bez straty cennych wartości mineralnych.

 

Prowadząc kuchnię w duchu zero waste, pamiętajmy o odpowiednim przechowywaniu warzyw i owoców. Są pary, które szczególnie źle na siebie wpływają i przyspieszają proces psucia się. Takim przykładem są ziemniaki i cebula, których nie należy trzymać w jednym pojemniku. 

 

Mrożenie najedzonych nadwyżek jedzenia to nie tylko krok w ratowaniu planety, ale także sposób na domowy budżet. Zamiast kupować nowe, wykorzystajmy zamrożone warzywa do ugotowania zupy lub zrobienia zapiekanki, a owoce wrzućmy do ciasta. Prawda, że proste?

 

Nawyk niemarnowania żywności warto kształtować już w sklepie. Starajmy się zawsze szczegółowo zaplanować swoje zakupy, a swoje potrzeby spiszmy na liście. Co więcej, zwracajmy uwagę, co wrzucamy do koszyka. “Samotny” banan przecież ma tyle samo wartości odżywczych, co ten w kiści…

 

Jak przedłużyć świeżość warzyw i owoców? To proste: myjmy je dopiero przed spożyciem. Umyte, a następnie włożone do lodówki będą psuły się szybciej. Co więcej, owoce jagodowe (truskawki, maliny) przechowujmy z szypułkami. Warzywa przed umieszczeniem w lodówce warto też dokładnie przejrzeć, oczyścić z piasku i oderwać zwiędnięte liście.

 

Odpowiednie przechowywanie warzyw i owoców to podstawowa zasada niemarnowania żywności. Pamiętajmy, że niektóre preferują temperaturę pokojową, jak: pomidory, ziemniaki, papryka czy banany. Inne wolą chłód lodówki: marchew, brokuły, winogrona, śliwki, banany. Oznacza to więc, że jabłka zwykle przechowujemy z dala od bananów. 

Planowanie posiłków i listy zakupów dla całej rodziny

  • 1. Planuj z wyprzedzeniem

    Wystarczy, że spróbujesz zaplanować tygodniowe menu. Jeśli to za dużo jak na jedne zakupy, podziel je na etapy: najpierw kup najcięższe i największe produkty, które mogą być dłużej przechowywane. Uzupełniaj zakupami codziennymi o świeże produkty np. pieczywo czy owoce, ale tylko tymi, których brakują Ci do realizacji planu dań. Dziecko może planować z Tobą i narysować menu na cały tydzień. 

     

  • 2. Sprawdź spiżarnię przed zakupami

     W Twojej spiżarni i lodówce pewnie są już produkty, które możesz wykorzystać w menu na nadchodzący tydzień. Spróbuj najpierw wykorzystać nadwyżki oraz produkty z krótkim terminem przydatności a dopiero potem uzupełniaj je nowymi produktami. Dziecko może być „strażnikiem” zapasów – pozwól mu sprawdzać stan spiżarni i meldować o brakach. 

  • 3. Planuj z kalendarzem

    Posiłki dostosuj do rytmu wydarzeń, które czekają Was w nadchodzących dniach. Jeśli dziecko ma wycieczkę, a partner lub partnerka jedzie w delegację, warto zaplanować inne posiłki i zakupy niż w tygodniu, który przebiega według standardowego planu. Jeśli wiesz, że nadchodzące dni będą pracowite, postaw na  łatwe i szybkie do przygotowania, a bardziej skomplikowane specjały zostaw na weekend.

  • 4. Dzień rozmaitości

    Jeden dzień w tygodniu można zaplanować na tzw. „dojadanie”. To dzień kreatywności i zabawy w komponowanie tzw. dań z niczego, czyli ze wszystkich pozostałości, które zebrały się w tygodniu w lodówce. Włącz dziecko w tworzenie kreatywnych zestawień produktów i wymyślanie nazw dla dań. 

  • 5. Ilości i porcje

    Robiąc listę zakupów zastanów się, ile osób będzie jadło posiłki, planuj zakupy przewidując ilość porcji. 

  • 6. Miej listę zakupów zawsze pod ręką

    Lista, którą możesz uzupełnić na bieżąco, będzie zawierać precyzyjnie to, czego potrzebujesz. Wpisuj na nią przez cały tydzień produkty, które się skończyły lub zaraz ich zabraknie.

Resztki? Odpady? Nie! Składniki!

  • 1. Myśl "składniki" a nie "resztki"

    • Prawie każdy składnik możesz wykorzystać zamiast wyrzucić. Makaron, kawałki sera lub pieczone mięso z poprzedniego dnia możesz użyć do sałatki z ulubionym dressingiem. Wczorajsze warzywa nadadzą się do przyrządzenia na patelni lub do ugotowania zupy kremu Czerstwiejące pieczywo to materiał na zapiekanki. 
  • 2. Myśl „składniki” a nie „odpady”

    • Część odpadów możesz użyć nie tylko w kuchni. Fusy z kawy czy skorupki jajek idealnie nadają się do użyźnienia ziemi w doniczkach. Skórki od bananów nabłyszczają skórę – możesz zastąpić nimi pastę do butów. Obierki z czystych warzyw można użyć do przygotowania kostki rosołowej. 
  • 3. Zaplanuj, jak wykorzystasz pozostałości


    • Planując posiłki możesz przewidzieć, że coś prawdopodobnie zostanie, bo nie da się tego przygotować w mniejszej ilości np. pieczony kurczak. Zaplanuj od razu, jak go wykorzystasz w kolejnych dniach np. jako danie główne obiadu, element kanapek do szkoły, do sałatki na lunch, do zapiekanki na kolejną kolację.
  • 4. Przestawiaj posiłki

    • Niedojedzoną kolację wykorzystaj gdy możesz jako lunch do pracy. Jeśli dobrze to zaplanujesz, będziesz mieć zapewnione menu na cały tydzień, unikając wyrzucania jedzenia do śmieci.  
  • 5. Zrób zupę

    • Gotowane na parze, pieczone lub grillowane warzywa, następnego dnia użyj do przygotowania zupy kremu. Zmiksuj składniki z bulionem i dopraw uzupełniając grzankami (najlepiej z czerstwego pieczywa). 
  • 6. Przechowuj resztki sprytnie

    • Wybieraj szklane lub plastikowe przezroczyste pojemniki – w takich zachowasz kontrolę nad „kolekcją” resztek. Opisuj je i datuj zawartość na naklejkach lub na kawałku taśmy. 
  • 7. Porcjuj i przechowuj

    • Produkty spożywcze, których jest zbyt dużo w opakowaniu, podziel na porcje i od razu zamróź. Możesz tak potraktować np. krojone warzywa lub pieczywo.